To, jak dzisiaj wygląda Prestige Lingua, jest sumą wielu doświadczeń i wniosków założycielki szkoły – Joanny Gabryś-Trybały. Ale wiele z nich ma swoje źródło w latach 90-tych.

Cofnijmy się zatem do tamtych czasów. To wówczas Joanna wróciła z Wielkiej Brytanii, gdzie miała możliwość szlifować swój angielski. W Gdańsku pracowała jako lektorka w szkole publicznej, a także w korporacjach, gdzie również wykorzystywała swoją znajomość angielskiego.

Satysfakcję w pracy widziała zarówno w szkole, gdzie czuła misję nauczania dzieci i młodzieży języka obcego, aby miały lepszy start w przyszłości, jak i w korporacji (na dobrą sprawę różniła się ona znacznie od obecnych standardów), gdzie podobał się jej profesjonalizm i konkretne realizowanie celów. To wtedy urodził się jej pomysł, aby połączyć jakoś te dwa światy – branżę korporacyjną z edukacyjną.

Pierwszym krokiem do zrealizowania tego celu było założenie firmy szkoleniowej, która przygotowywała pracowników do wyjazdów na zagraniczne platformy wiertnicze. Było to dość duże wyzwanie, bo jej kursantami byli głównie mężczyźni, którzy do tej pory pracowali w stoczniach i ich poziom języka angielskiego był równy zeru.

Jak się okazało, w niczym to nie przeszkodziło, aby w trakcie całego cyklu szkoleniowego wznieść ich na osiągnięcie biegłości językowej na poziomie B1. Cel był tutaj znany od pierwszych zajęć – przygotować tych pracowników do komunikatywnego posługiwania się angielskim. I udało się to osiągnąć – głównie dzięki wypracowanej samodzielnie metody nauczania.

To właśnie ona stanowiła zalążek tego, co dziś w naszej szkole nazywamy metodą nauczania Communication First.

Sukces tego projektu sprawił, że Joanna poczuła, że to jest dokładnie ta droga, którą chce podążać i rozwijać. Wiedziała też, jak chce uczyć, aby osiągnąć wiele w branży edukacyjnej. W jej głowie pojawiła się wizja – jak ma wyglądać jej własna szkoła językowa, oparta o konkretną misję i wartości…

Fundamentem tej szkoły miała być doskonała kadra, czyli grono profesjonalnej, zgranej załogi, która wsparłaby ją w tworzeniu przyjaznej atmosfery. Ważne miały być również wnętrza – estetyczne, nowoczesne, klimatyczne – takie, w których każdy poczuje się przyjemnie.

Suma doświadczeń i wniosków

Metoda Communication First

Fundament to doskonała kadra

To wszystko to składowe elementy obecnej formy Prestige Lingua. Joanna
od samego początku w swoich szkołach kierowała się maksymą Win-Win:

1
aby każdy, kto jest związany z Prestige Lingua odczuwał zadowolenie i satysfakcję,
2
aby zarówno kursanci, jak i lektorzy, czy cały zespół administracyjny czuli się maksymalnie zaopiekowani,
3
aby kursanci czuli, że świadczymy usługę na najwyższym poziomie,
4
aby lektorzy wykonujący swoją pracę, mieli poczcie, że są doceniani,

Możemy z czystym sumieniem napisać, że udało się to osiągnąć i wciąż utrzymywać. Sama wizja nie mogłaby zostać zrealizowana, gdyby nie ludzie, tworzący to miejsce. To oni są najważniejszymi ogniwami i gwarantami, że misja dzięki nim będzie zrealizowana.

Prestige Lingua jest po to, aby pomóc ludziom osiągnąć ich językowe cele…

U dzieci, żeby pokochały język obcy i aby wykorzystywały cały swój potencjał płynący z młodego wieku, plastyczności mózgu i krtani (która do mniej więcej 12 roku życia jest jeszcze elastyczna, więc dzieci są w stanie nauczyć się każdej wymowy – z wiekiem niestety jest to coraz trudniejsze).

U osób zdających egzaminy, aby świetnie ich przygotować do tego stresującego i ważnego sprawdzianu językowych umiejętności. Bo ze świetnie zdanym egzaminem są oni w stanie dostać się na wymarzone studia, czy podjąć jeszcze lepszą pracę.

Dorosłym, aby czuli się swobodnie podczas wszelkich konwersacji na wyjazdach zagranicznych. Aby to było możliwe, nieustannie uczymy ich języka komunikacyjnego, aby osiągnęli najwyższą biegłość językową i czuli się wygodnie i pewnie ze swoją wiedzą.

W Prestige Lingua uważamy, że znajomość języka obcego to ogromne narzędzie, które może dodać wiary i pewności siebie. Wiemy też, że to klucz, którym można otworzyć niejedne drzwi – zarówno towarzyskie, jak i biznesowe.

Dlatego w naszych szkołach ważne jest uczenie języka osadzonego w kontekście. Nie skupiamy się za bardzo na zagadnieniach gramatycznych. Uczymy przydatnych zwrotów używanych w żywym języku – co absolutnie nie jest zaprzeczeniem uczenia się prawidłowej gramatyki. 

Dzieci uczą się z nami angielskiego korzystając z fascynujących materiałów od National Geographic Learning. Dorośli natomiast zdobywają wiedze z różnych ciekawostek opartych na faktach. Dzięki temu również poszerzają swoją wiedzę ogólną. 

W nauczaniu chodzi nam zawsze o wartość dodaną. Tą wartością jest właśnie ogólna wiedza o świecie, którą zdobywają jakby przy okazji. 

Możemy rzec, że misja naszej szkoły brzmi: “Ucz się języków, poszerzaj wiedzę i zdobywaj świat!”. Bo wiemy to doskonale, że dzięki znajomości języków obcych można naprawdę wiele osiągnąć. 

Pomagamy osiągać językowe cele

Ucz się języków, poszerzaj wiedzę i zdobywaj świat!